APUGLIA(PUGLIA)-ALBEROBELLO / Szynka parmeńska z melonem

Italia, Alberobello, Case, EdificiMęczę,męczę tak tu Was tą Apuglią ale musimy się nią męczyć bo mi tu we włoskiej telewizji mówią,że MADONNA właśnie teraz  tam odpoczywa na wakacjach,więc i my musimy tu sobie tę Apuglię przerobić do końca i basta!

Apuglia słynie z miejscowości ALBEROBELLO i ze znajdujących się tam TRULLI-skarbu UNESCO.Alberobello to taka wioska tzn.wygląda jak wioska a ja tu czytam,że tam z 10 000 ludzi mieszka,no więc taka wioska składająca się tylko i wyłącznie z białych okrągłych domków przykrytych szarymi daszkami w kształcie kopułki.Villaggio, Architettonico, Italia

Jak pamiętacie latem w Apuglii wybitnie gorąco-nie do przeżycia- więc na zwiedzanie trulli wybraliśmy kolejną opcję:Opcję zwiedzania nocą!IMG_1048

Pojechaliśmy tam obawiając się,że nikogo o tej porze nie spotkamy,że wszystko będzie pozamykane a mieszkańcy będą spać.Zastaliśmy zapełnione parkingi i ulice,wszystko popodświetlane i wrzące życiem,jednym słowem:”Frontem do turysty,bo przecież z turystyki żyjemy!”No i bardzo dobrze :-o

Tu mi piszą w Internecie,że to hrabia Dżiandżirolamo żyjący w latach 1600-1665 zarządził budowanie okrągłych domków na sucho,bez malty,żeby uniknąć podatków.Pani ze sklepu z pamiątkami usytuowanego wewnątrz trulla,powiedziała nam co innego:twierdziła ona,że to którzyś z muzułmańskich najeźdźców wprowadzili ten typ budowy bo latem chroni od upałów a zimą od zimna.Kiedyś była to po prostu izba z częścią dla zwierząt i częścią dla ludzi,teraz w trullach są sklepy,restauracje,kawiarnie,hotele i wszystko.IMG_1061

Pogratulowaliśmy więc sobie tego pomysłu na omijanie upałów i przypomina mi się,że kolejnym pomysłem na omijanie upałów latem we Włoszech są Dania na Zimno.Mówiłam Wam już,że dania ciepłe je się i na obiad i na kolację,ale latem to już mało wiele kto daje radę gotować  na wieczór więc zjada się:sałatkę z zimnych makaronów(z dodatkami),sałatkę z zimnego ryżu( z dodatkami),sałatki o nazwie „insalatone”, „caprese”,parmidżanę ale nie z lodówki oraz PROSCIUTTO CON MELONE. Czyli szynkę parmeńską z melonem.O szynce parmeńskiej już było:surowa tzn.wędzona tzn:niewędzona:surową zawiesza się na jakiś czas w specjalnych suszarniach w Parmie na specjalne okresy czasu ALE nie wędzi się tego żadnym dymem,najwyżej osala.Tę szynkę je się ze wszystkim ale latem najchętniej z melonem podane jak na zdjęciu.IMG-20160803-WA0015I do tego chlebek.W Hiszpanii istnieje inny rodzaj surowej szynki i inny rodzaj melona,ale chodzi wciąż o to samo ;-) IMG-20160803-WA0013

Nie mogę  nie opowiedzieć Wam o tym jak kiedyś Matteo miał taką pracę,że jeździł do Parmy po te szynki,potem zwoził je do miasta(Bo one suszą się w rejonie górzystym nad Parmą) i tam w specjalnym zakładzie owe szynki pozbawiano wewnętrznej kości(że tak powiem:specjalną maszyną dokonywano tej operacji) ale na kościach pozostawały jeszcze kawałki szynki.Więc zmówiliśmy się z naszymi przyjaciółmi,kazaliśmy Mateuszowi zabrać z zakładu nasze kości z naszymi szynkami(wiele ich było) i w domu,we czworo, oddaliśmy się zajęciu oczyszczania kości nożem.Bardzo byliśmy wszyscy zadowoleni z tej Akcji Odzysku bo to najsmaczniejsze kawałki!!!    I  dużo!!Italia, Puglia, Trulli, Alberobello

Print Friendly
Bez kategorii,codzienność,Italia,kulinarne,podroze,lifestyl,ludzie,włochy,zwiedzanie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>