APUGLIA(PUGLIA)-OTRANTO / Przepis na prościutki sos pomidorowy

Wracamy do Apuglii bo tam tyle ciekawych miejsc,że szkoda nie pisać o nich.IMG_1255Apuglia,jak pamiętacie,to obcas włoskiego buta plus kawałek nad nim.Natomiast sam włoski obcas to SALENTO i właśnie w Salento znajduje się miejscowość Otranto nad morzem. Ze tak powiem:prawie na końcu obcasa od zewnątrz czyli nam Adriatykiem.Znakomite miejsce na wakacje z jedynym minusem ujemnym:takim,że to strasznie daleko i mało kto tam dociera.No mało tam ludzi było ale dla nas to super.Plaża właściwie w centrum historycznym miasta,schodzi się po schodkach i już masz turkusowe morze i do tego nie musisz się z inną ludzkością przepychać.IMG_1256 Latem zawsze tam gorąco.Latem zawsze tam gorąco co nie sprzyja zwiedzaniu a być to nie może żeby człowiek w Otranto był i se go nie zwiedził.Weszliśmy więc w nową opcję:wynajmujemy taki samochodzik-wóz,który nie tylko obwozi nas po zabytkach ale jego kierowca dokładnie o wszystkim nam opowiada,jest przygotowany,zna daty,o wszystko się można dopytać….i robi nam zdjęcia na życzenie:) Gorzej:dla nas w takim upale to tych informacji jest za dużo,Matteo się niecierpliwi,pot po nim spływa,tylko o pływaniu w morzu myśli i o niczym innym.IMG_1246 Ja słucham cierpliwie o tym,że w 1480 dopłynęli do Otranto Turcy,wysłali swych posłów z propozycją żeby mieszkańcy miasta od razu się poddali i przeszli na muzułmanizm,mieszkańcy miasta odmówili,zaczęła się walka i okupacja,Otrańczycy koniec końców schowali się w Katedrze ale Turcy wygrali i  na placu przed Katedrą obcięli głowy 800 Chrześcijanom.Czaszki tych męczenników znajdują się dziś w gablotach przy ołtarzu  Katedry.IMG_1254Zresztą ta Katedra jest dwupoziomowa:podłoga głównego poziomu jest największą podłogą mozaikową w całej Europie.Stworzył ją Pantaleon-jeden z pierwszych studentów pierwszego Collegu  założonego oczywiście w Otranto!!.Zwiedza się też dół i wychodzi tamtędy w stronę morza.IMG_1248 Jest też w Otranto Zamek Aragoński do zwiedzania-znajduje się on zaraz przy Katedrze….To już trzeci  Zamek Aragoński w naszym życiu:ten,poprzedni z Tarentu a jeszcze inny zwiedzaliśmy na wyspie Ischia-ale to już zupełnie inna opowieść.IMG_1261 A dziś chciałam zapodać wybitnie prosty PRZEPIS NA SOS POMIDOROWY,być może go znacie,ja przed przyjazdem do Włoch nie znałam a teraz produkuję dorywczo i zjadamy do spaghetti albo lasagni: W garnku z grubym dnem podgrzewamy olej z oliwek a na nim drobno pokrojony ząbek czosnku.Kiedy czosnek zaczyna pachnąć dodajemy kawałki obranych świeżych pomidorów.(Ja wycinam twardą część od ogonka) Dlatego o tym piszę,że właśnie znajoma Polka obdarowała mnie świeżymi pachnącymi pomidorami i żal żeby się zmarnowały.IMG-20160720-WA0024Pomidory rozgotowują się same a my dodajemy do nich dużo liści bazylii.Plus nieco soli.Gotujemy z pół godziny na małym ogniu mieszając od czasu do czasu i mamy gotowy sos pomidorowy.Ja czekam aż przestygnie i jeśli nie używam wszystkiego natychmiast,to przelewam sos do małych plastikowych pojemników i zamrażam.Potem wyciągam-albo jedną porcję na jeden obiad,albo więcej,do lasagni czy „pasty al forno”.A propos:czy ja dawałam już przepis na „pastę al forno”???IMG_1257

Print Friendly
Bez kategorii,Italia,kulinarne,podroze,ludzie,przepisy,zwiedzanie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>