PALIO DI SORESINA / PEPERONATA

20160617_223300_resizedKiedyś byliśmy na wakacjach w Toskanii.Zapoznaliśmy się z sąsiadami a ich sześcioletnia córka wybrała się z nami na wycieczkę do Sieny.Wsiadło owo dziecko do samochodu i zaczęło mówić tak:”W Sienie co roku odbywa się PALIO.To są takie zawody konne między dzielnicami Sieny.Każda dzielnica ma swoją KONTRADE i właśnie te kontrady rywalizują między sobą.Mamy następujące kontrady:Jeż,Zyrafa,Orzeł,Smok,Wilczyca……”Jak się później okazało,dziecko miało babkę pochodzącą ze Sieny i właśnie to ta babka tak dziecko w honorowej sprawie Kontrad wyćwiczyła.20160617_215250_resized

Wyobraźcie sobie,że my w Soresinie też raz do roku mamy Palio.Nie żebyśmy stawali do gonitw konnych po głównym Placu Garibaldiego jak robią to w Sienie,ale….IMG-20160614-WA0030

Po pierwsze primo: nie mamy Kontrad tylko Riony : podzieleni jesteśmy na cztery dzielnice:każda ma swoją nazwę,barwy,kościół i bar-centrum zarządzania.Po drugie primo:od połowy maja nic innego nie robimy tylko upiększamy nasze domy w naszych kolorach.Po trzecie primo:zgadnijcie jakie są barwy mojej dzielnicy??…..SI;si,si,si:jesteśmy biało-czerwoni !!!! A co to oznacza?-Ze musimy wygrać!!!…IMG-20160614-WA0027

17 czerwca zbieramy się wszyscy w barze i ustrojeni w nasze barwy idziemy w stronę Placu Garibaldiego.Po drodze mijamy nasz dzielnicowy Kościołek i tam dostajemy błogosławieństwo.Dyscypliny,w których konkurujemy są starodawne i proste:Wyścigi w skokach w worku.Przeciąganie liny.Toczenie bali z sianem.I tym podobne.Dostajemy też punkty za dekorację Rionu.I jak myślicie,jaki wynik wczorajszego Palio???Już drugi rok z rzędu zwyciężamy MY:biało-czerwoonii !!!!!!

A ja niedawno dostałam PRZEPIS NA PEPERONATE i natychmiast muszę się nim z Wami podzielić:IMG-20160614-WA0026

Bierzemy:jedną cebulę,jednego ziemniaka,jednego bakłażana,cukinię i paprykę żółtą lub czerwoną.Do tego olej do smażenia,przecier pomidorowy,kapary ze słoiczka i sól.

Smażymy pokrojone na kawałeczki warzywa.Na szklisto.Dodajemy do nich ze trzy łyżki kaparów ze słoiczka wraz z sosem własnym czyli tą wodą  co się w nim kręci.Potem dodajemy z pół szklanki przecieru pomidorowego i zalewamy niedużą ilością wody-tak,żeby zakryła warzywa i wyglądała jak bardzo gęsta zupa.Gotujemy z pół godziny mieszając.Solimy według gustu i zjadamy ze smakiem :-)

Print Friendly
Bez kategorii,codzienność,Italia,kulinarne,podroze,lifestyl,ludzie,przepisy,tradycje,włochy,zwyczaje

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>