Swięta we Włoszech część 2 / Przepis na tagliatelle z łososiem i wódką

 

Ten tekst ukazał się w „Ziemi Sochaczewskiej” w 2014 rIMG_20161213_102110

 

Pamiętacie jak się robi masę na „tiramisù”?Zółtko zmiksowane z cukrem,plus mascarpone i to razem miksowane plus na koniec dodana ubita na sztywno piana z białek.Miksujemy,mieszamy i wychodzi nam krem,którym przekładamy naszą choinkę z części 1 :-)

Jak mówiłam nie jadam małż więc u nas w  wigilijny wieczór podajemy tagliatelle z łososiem,śmietaną i wódką.Tagliatelle można kupić albo zrobić.Robi się je tak samo jak moja babcia robiła kluski na niedzielny rosół,tylko kroi się je dwa razy szersze.

Łososia kroimy na kwadratowe,gdzieś centymetrowe kawałeczki,podgrzewamy na masełku a gdy zaczyna szarzeć dolewamy do niego wódki,tak ze dwa kieliszki i gotujemy przez 2 minuty.

Potem dodajemy śmietanę .Smietana do gotowania we Włoszech sprzedawana jest w małych kartonikach i nie jest ona ani słodka ani kwaśna.Taka jest…do gotowania.Gęsta.I nie wiem czy w Sochaczewie też można ją kupić.Mam nadzieję,że tak ;-)

Łososia w wódce i śmietanie trzymamy na wolnym ogniu przez następne 5 minut.IMG_20161213_101417

Oczywiście w międzyczasie gotujemy nasze tagliatelle,odcedzamy,gotowe wrzucamy do ich garnka i okraszamy naszym łososiem w wódce i śmietanie.

W Wigilię do ryby pijemy białe wino.Po kolacji przychodzi do nas Sw.Mikołaj.W innych rodzinach przychodzi on na swiąteczny obiad dzień później.Czekamy na Pasterkę grając w gry planszowe i oglądając telewizję.

W pierwszy i drugi dzień Swiąt Włosi się obżerają,odwiedzają krewnych i znajomych,chodzą do kościoła tudzież…namiętnie do kina całymi rodzinami.Kiedy Marta była mała co roku chadzaliśmy ze znajomymi i ich dziećmi na premiery Harrego Pottera :-?

Obiady zaczynaliśmy od faszerowanych jajek,potem były ravioli in brodo czyli małe pierożki z różnymi nadzieniami w rosole a na drugie faszerowana kaczka albo baranek pieczony z ziemniakami.IMG_20161213_171108

Włosi cenią sobie Swięta w restauracji z ustalonym z góry menu,przystawkami,kilkoma pierwszymi i kilkoma drugimi daniami.Do wyboru ciasta i desery.I tak możemy mieć na pierwsze:zupę z ryby,kluseczki z krewetkami,różne rodzaje lasagni,pierożki z łososiem.na drugie:smażone ryby,roladę z indyka,filety z cielęciny.Są też sałatki świeże np. z rukoli ale też nasza tradycyjna sałatka jarzynowa.Oprócz ciast w Swięta wyskakują też na stół tzw.suche owoce czyli orzechy,migdały,daktyle,które mają zapewniać szczęście i powodzenie na następny rok.Szczęścia,powodzenia,spokoju,radości i spełnienia wszelkich marzeń życzę Wam wobec tego również i ja.Anna Sitkowska-Cotugno.

 

Print Friendly
Bez kategorii

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>